Nie obawiajcie się chmur! (część 2)

Czy wybrać wdrożenie w firmie czy narzędzia w chmurze?

Niestety, przyjdzie nam zirytować czytelnika, udzielając odpowiedzi niejednoznacznej i wymijającej, tj. to zależy. Z całą pewnością jednak należy z otwartą głową rozważyć celowość wdrożenia w firmie rozwiązań opartych na chmurze.

Rozpocznijmy ten proces myślowy od udzielania sobie odpowiedzi na podstawowe pytania:

  1. Czy stać nas na wdrożenie „szytego na miarę”, rozbudowanego systemu?
  2. Czy – biorąc pod uwagę nasze potrzeby i skalę działania – my w ogóle takiego „kombajnu” potrzebujemy?
  3. Czy nasze procesy HR są ściśle zdefiniowane i stabilne, co wymagałoby użycia dostosowanego systemu, czy wystarczą nam standardowe rozwiązania dostępne w chmurze?

Gorąco zachęcamy do przeprowadzania researchu i przekonsultowania sprawy z ekspertem. Istnieje duża szansa, że wdrożenie rozwiązań opartych na chmurze przełoży się na znaczące oszczędności i mniej codziennych problemów związanych z kwestiami IT w Twojej firmie. Czy obok takich korzyści można przejść obojętnie?

Jeszcze o bezpieczeństwie chmur…

Na koniec artykułu warto poruszyć jeszcze jedną – wręcz kontrowersyjną – kwestię związaną z chmurami, a mianowicie bezpieczeństwo danych. W wielu firmach spotykamy się z obawą przed korzystaniem z tego typu narzędzi, bo przecież oznacza to wypuszczenie cennych firmowych danych w jakąś nieokreśloną, cyfrową przestrzeń, na którą nie ma mamy wpływu. Tam zaś – jak przekonują niektórzy – nasze sekrety padają łupem tajnych służb, chciwych korporacji, cyberprzestępców i nie wiadomo kogo jeszcze.

Nasza rada w tym przypadku jest następująca: prosimy o zdrowy rozsądek. W większości przypadków dane Waszych przedsiębiorstw będą bezpieczniejsze w chmurze niż na twardych dyskach Waszych komputerów. Firmy oferujące rozwiązania oparte na chmurach są świadome zagrożeń i przywiązują dużo większą wagę do kwestii bezpieczeństwa niż działy informatyczne Waszych firm (które mają na ogół inne rzeczy na głowie). Dostawcy oprogramowania w chmurze są zobligowani do przestrzegania wymagań ustawy o ochronie danych osobowych. Ponadto zapewniają szyfrowane połączenia z systemem – takie same, z jakich korzystamy, logując się do systemu bankowego.

…i związana z tym anegdota

A teraz czas na historyjkę pokazującą jak irracjonalny może być lęk przed chmurami.

Szef pewnego państwowego urzędu kategorycznie odmówił wdrożenia programów w chmurze w podległej mu jednostce, bo przecież dane osobowe urzędników nie mogą znajdować się poza urzędem.

W tym przypadku chodziło o to, że do korzystania z programu w chmurze konieczne byłoby podanie nazwiska i adresu e-mail użytkownika w momencie jego logowania do platformy.

Szef urzędu stwierdził, że nie może się na to zgodzić, że jest to absolutnie zakazane, że zagraża to bezpieczeństwu, itd. Cóż zrobić? Należy uszanować poglądy klienta.

Z ciekawości wszedłem na stronę internetową urzędu i znalazłem tam publiczną książkę adresową, zawierającą imiona, nazwiska, stanowiska, komórki organizacyjne, telefony i emaile wszystkich pracowników owego urzędu. Dostępne bez żadnych przeszkód dla wszystkich, w tym tajnych służb, chciwych korporacji, cyberprzestępców i nie wiadomo kogo jeszcze. Wnioski pozostawiam czytelnikom.